DYFUZOR TEAM
Turniej o Puchar Prezydenta - Zambrów PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
wtorek, 24 sierpnia 2010 05:35

 

Po dłuższej, wakacyjnej przerwie zdecydowaliśmy się na wyjazd do Zambrowa, gdzie miejscowa drużyna NexXTeam postanowiła już poraz drugi zorganizować Paintballowy Turniej Trójek o Puchar Prezydenta Zambrowa. Zebraliśmy 2 składy. Pierwsza trójka to: Włodar, Szogun i Kaśka. Druga trójka: Zbyszek, Browar i Wykrzu. Drużyny, które również zawitały na turniej to: NexXTeam (2 składy), ESW (3 składy), OMG, Żubry, Pumpernickiel. Łącznie dało to 11 drużyn!!! Grania więc było dużo. Sam turniej to pierwsza taka forma gry w szeregach Dyfuzorów. Liczyliśmy się z tym, że będzie ciężko, ale patrząc z pesrpektywy czasu z każdym walczyliśmy na równi i nie było mowy o łatwym oddaniu punktu. Każdy nasz skład tylko raz przegrał do zera. Reszta meczów to albo wygrane, albo urwane przeciwnikom punkty. Ostatecznie pierwsza trójka zdobyła 380 pkt, a druga 600. Organizacja turnieju była bardzo dobra, wpisowe małe, każda drużyna miała swój namiot, dobre balony, z hp nie było żadnego problemu. Sama miejscówka rozgrywek była bardzo korzystna!

Poniżej znajduje się tabela:

RANKING TURNIEJU

1.Dudek Team III 800 pkt.
2.Dudek Team II 760 pkt.
3.NexXTeaM I 690 pkt.
4.Dudek I 630 pkt.
5.Dyfuzor II 600 pkt.
6.NexXTeaM II 540 pkt.
7.OMG 400 pkt.
8.Dyfuzor I 380 pkt.
9.Żubry 320 pkt.
10.Ostatnia Chwila270 pkt.
11.Pumpernickiel 60 pkt.

INAŁY:

1.NexXTeaM I 190 pkt.
2.Dudek Team 180 pkt.
3.Dudek Team 130 pkt.
4.Dudek Team 100 pkt.

 

Na koniec podziękowania dla organizatorów i dla wszystkich graczy, którzy tworzyli super klimat!!!

Zmieniony: poniedziałek, 20 września 2010 19:23
 
TDL Ogólnopolski - Częstochowa 8.05.2010 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
piątek, 18 czerwca 2010 18:20

Inauguracja w Turnieju Drużyn Leśnych nie należała do udanych. Powód jest jeden - przeciwnicy są dużo lepiej ograni. I jest to krótki komentarz odnośnie wyniku jaki uzyskaliśmy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że początki są bardzo trudne i na jednym TDL-u na pewno nie poprzestaniemy. Cały czas trenujemy, zgrywamy się z nowymi graczami, których łącznie przez zimę przyjęliśmy 5-ciu.

Poniżej przedstawiamy aktualną tabelę po pierwszej serii:

1. Mad Wolfs - 200 pkt
2. Czarna Rota - 180 pkt
3. Jarheads - 160 pkt
4. Canon Fodder Częstochowa - 140 pkt
5. Tatarians - 120 pkt

6. Czerwone Diabły 100 pkt
7. Dyfuzor - 80 pkt

 

Zmieniony: sobota, 19 czerwca 2010 14:38
 
21.03.2010 - Piątek - Otwarcie sezonu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
poniedziałek, 22 marca 2010 17:08

W niedzielę przyszło nam zawitać do Piątku. Miejsce znane po listopadowym wypadzie. Tego dnia stawiło się jednak trochę więcej osób niż ostatnio. Łącznie było ponad 200 graczy. Idea gry była prosta: pojedynek województw. Mazowieckie kontra łódzkie. Łodzianie jako gospodarze mieli okazję do rewanżu za listopad 2009, ale i tym razem Warszawa przybyła mocną ekipą. Ponad 80% ekipy reprezentującej Stolicę to drużyny: Legion Chotomów, Pretorianie, Krejsers, Czarna Rota, WGSP, WolfPack, Chaos. Byli również przedstawiciele innych drużyn (DOP, WWW, i inni) oraz rzesza wolnych graczy.

Zbiórka przeprowadzona została w miarę szybko i można było zaczynać. Wraz z Krejsersami i Czarną Rotą wybraliśmy lewą stronę terenu. Jak się później okazało był to najcięższy rewir, ale nikt z nas nie miał o to pretensji bo przecież po to tu przyjechaliśmy. Walki o 'przedsionek'/'łącznik' były dość długie. Raz my, raz oni. Jednak po zdecydowanym ataku na 20 minut przed zakończeniem pierwszej części przejęliśmy wyznaczony obszar zamykając (DOSŁOWNIE) łodzian w hali. Do tego przyczyniły się beczki i palety znalezione po drodze, którymi 'zamurowaliśmy' strategiczne wyjście dla czerwonych. Reszta mazowieckiej braci radziła sobie równie dobrze co zaowocowała wynikiem 1:0 dla Warszawy.
Czas na przerwę. Żeby nie tracić czasu w kolejkach zdecydowaliśmy się na włąsną imprezę: grill, muzyczka i inne niezbędne artykuły. Wszystko dobre co się kończy, a że skończyło się za szybko (bo po 30 minutach) to spora część z grymasem na twarzy wracała na zbiórkę.

Początek drugiego sceno to szybki start na wyznaczone miejsca. W momencie, gdy łodzianie zaczęli się pojawiać na horyzoncie my już okupowaliśmy ich pozycje. Nie będę się rozpisywać na temat tej odsłony, bo... nie ma większego sensu. 2:0 dla Warszawy.

Na koniec rozegrany został trzeci scenariusz. Cel - chyba wystrzelenie kulek. 3:0 dla Warszawy.

I tym o to miłym akcentem kończymy relację. Dzięki wszystkim za mile spędzoną niedzielę :)

Zmieniony: poniedziałek, 22 marca 2010 21:19
 
GROZNY - zimowy scenariusz paintballowy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
wtorek, 02 lutego 2010 20:13

Drużyna Dyfuzor po raz drugi już w swojej karierze była organizatorem scenairusza paintballowego. Po "Srebrenicy" nadszedł czas na "Grozny". Zima, śnieg... nic innego jak tylko przebrać graczy w białe kombinezony i pobiegać sobie z nimi między świszczącymi kulkami! Na scenariusz do Legionowa przyjechało ok. 60 osób. Pogoda dopisała (pierwszy taki ładny dzień od paru tygodni!). Z zaproszonych drużyn stawili się: Legion Chotomów, WolfPack, Goci/Szajka, Krejsers, C.H.A.O.S. oraz FAT.68. Ich szeregi wsparła również spora rzesza wolnych strzelców! Szybka odprawa, wywiad dla TVN i można było wyjść za właściwą stronę siatki :) Gracze zostali podzieleni na 2 drużyny: Rosjan i Czeczeńskich Separatystów. W pierwszej odsłonie lepsi okazali się Rosjanie, którzy szybko zdobyli budynek "X" wraz z dokumentami oraz rozbroili miny. Czeczenom udało się tylko zlokalizować bombę i zdetonować stolarnię. Dodatkowo zabrali 3 miny przeciwnikom, czego robić akurat nie musieli :) Do przerwy było 130 do 25. W przerwie smaczny katering, grzaniec, ciepła herbatka - ogólnie wczasny i hajlajf :) Druga część gry zaczęła się od znacznej przewagi Czeczenów. Zdobyli akcesoria do uruchomienia pojazdu, odeskortowali go do bazy. Rosjanie mimo dużo bardziej niekorzystnej drogi do swojej bazy długo im w tym przeszkadzali, ale zgranie 'niebieskich' wzięło górę. Podobnie miała się sprawa do kolejnego zadania, czyli do utrzymywania 3 punktów. 2 z nich przez cały scenariusz były utrzymywane przez Czeczenów, natomiast najciekawiej było pod stolarnią, gdzie doszło do kilku na prawdę fajnych akcji. Mimo determinacji 'żółtych' Czeczeni odbili pałęczkę i ostatecznie zwyciężyli w ogólnej klasyfikacji. 190 do 140. Na zakończenie dodam, iż my, jako drużyna Dyfuzor chcielibyśmy podziękować graczom za skorzystanie z zaproszenia i dobrą zabawę. Dodatkowo podziękowania dla Shootgames za wsparcie i dla P.S.I. za użyczenie pola!

 
Treningi, treningi... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
piątek, 29 stycznia 2010 17:35

Jako, że sezon 2010 za pasem (miejmy nadzieję) to nie można sobie pozwolić tylko na siedzenie przed telewizorem ze złocistym trunkiem w ręku. Dyfuzorki ostro pracują nad sobą! Treningi na reballach prowadzone są raz w tygodniu, przez jednego z najbardziej doświadczonych graczy drużyny 2easy. Miejsce to hala STC, a od końca stycznia to ta nowa, na Legii. Treningi dotyczą techniki i podstawowej wiedzy dotyczącej speedballa. Pracujemy również nad kondycją fizyczną. Grupa liczy ok. 13 osób, ale od czasu do czasu przybywa ktoś nowy. Jeśli miałbyś chęć się do nas dołączyć to daj znać i z pewnością jakoś się dogadamy :)

Zmieniony: piątek, 29 stycznia 2010 17:55
 
Zimowy scenariusz paintballowy "GROZNY" PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
środa, 23 grudnia 2009 15:51

Grozny

Miło jest nam poinformować, iż jako drużyna "Dyfuzor" jesteśmy organizatorami zimowej gry scenariuszowej. Zainspirowały nas całkiem 'świeże' konflikty zbrojne i zdecydowaliśmy się na odzwierciedlenie wydarzeń jakie miały w Groznym. Stąd też tytuł scenariusza. Gra odbędzie się 23 stycznia 2010 roku w Legionowie na polu paintballowym firmy "Paintball Sport Integracja" - Składy Amunicji "POCISK". Pole jak już większość wie jest ciekawe, bardzo szerokie i bez problemu jest w stanie pomieścić ok. 150 osób. Na imprezie będą również obecni chłopaki z "Shootgames"- wystawią stoisko ze sprzętem paintballowym oraz będą pomagać z drobnym serwisem klamek. Dodatkową atrakcją mają być zimowe kombinezony maskujące, które otrzyma każdy gracz. Miejmy tylko nadzieję, że pogoda dopisze i spowrotem nasypie pół metra śniegu :) Szczegóły imprezy będą podawane na bieżąco na forum www.paintball.info.pl (dział mazowiecki). Zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w tej, jakże ciężkiej grze. Do zobaczenia w... Groznym :)

Zmieniony: środa, 13 stycznia 2010 12:44
 
Święta, święta, święta... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
środa, 23 grudnia 2009 15:35

Całej braci paintballowej - nie zależnie od koloru opaski na ramieniu - życzymy wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w nadchodzącym roku. Rok 2010 będzie o wiele lepszy od zeszłego. Darmowy sponsoring dużych i sprawdzonych marek, bardzo dużo imprez z prawdziwego zdarzenia - latanie helikopterami, pływanie łodziami podwodnymi, 40 darmowych kartonów dla każdego gracza , dobra grochówka i przeprawa przez rzekę Napoju Zbigniewa :)
A teraz na poważnie.
Chcielibyśmy podziękować wszyskim, którzy włożyli pracę i trud aby Dyfuzor prężnie funkcjonował. Podziękowania dla wszystkich członków zespołu, dla sklepu paintballowego Shootgames za dobrą współpracę, dla zaprzyjaźnionych drużyn z którymi bardzo miło spędza się każdą chwilę na polu i poza nim oraz dla wielu, wielu innych, bez których paintball w Polsce nie byłby taki sam!

Zmieniony: środa, 23 grudnia 2009 16:10
 
"Pocisk Świętego Mikołaja" 6.XII.2009 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
poniedziałek, 07 grudnia 2009 13:08

To była prawdopodobnie ostatnia okazja w tym roku, aby spotkać się w większym gronie z paintballową bracią. Do Legionowa dotarliśmy w 6 osób. Oprócz Dyfuzora na Składach pojawili się również: DOP, FzL i WolfPack. Nie zabrakło również wolnych strzelców i nowicjuszy. Na odprawie stawiło się ok. 50 osób, szybkie ogarnięcie i wbiegamy na pole. Pierwszy scenariusz bezapelacyjnie na korzyść naszych przeciwników. Cisnęli, cisnęli, aż w końcu zamknęli wszystkich niebieskich w szpitalu. Powód był jeden - dosyć nierówny podział drużyn. Ale nic to, każdy stwierdził, że trzeba sie przemieszać i drugie sceno pokazało, że mieliśmy rację. Dyfuzor z kilkoma osobami wybrali prawą stronę pola (Stolarnia) i krok po kroku przesuwali się do przodu. W prawdzie doszliśmy praktycznie pod bazę zielonych, ale cel był inny - odbić Świętego Mikołaja i zrobić z nim porządek :) Ta część gry była bardzo wyrównana. W paru miejscach doszło do na prawdę konkretnej wymiany ognia (np. 2 budynek patrząc od parkingu). Mikołaj został schwytany, ale nie mogę powiedzieć co z nim zrobiliśmy, bo już czuję oddech milionów dzieci na swoich plecach :) Trzecia część została tylko dla tych 'najtwardszych'.
Organizacja imprezy jak zwykle dobra, trzeba zaznaczyć fakt, iż organizatorzy gry stanęli na wysokości zadania i w ten Mikołajkowy dzień zrobili prezent dla graczy w postaci darmowego wejścia i cateringu. Pogoda dała w kość, ale mimo wszystko wszyscy byli zadowoleni. Wystrzelani, mokrzy, z guzem na głowie wróciliśmy do Warszawy. Zima tuż tuż (a raczej późnia jesień), ale nikt nie zamierza chować klamki do szafy. Mamy 3 hale na te zimowe dni, trzeba trenować!

Zmieniony: piątek, 29 stycznia 2010 18:16
 
22.11.2009 - Piątek PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kaśka   
niedziela, 22 listopada 2009 18:28

Piątek Dyfuzor

Niedziela, wczesna zbiórka i droga na Piątek. Oczywiście z małymi przygodami, ale jak zwykle wesoło. Cudem obudziliśmy Mekwiona ("Tak Żabko...już wstaję...kochanie"), obrendowaliśmy furę, przejechaliśmy miejsce głównej zbiórki, ale jakoś udało nam się dotrzeć do celu. Teren od samego początku robił wrażenie. Szybkie ogarnięcie, Napój Zbigniewa (też był!) i można było zaczynać. Pierwotny podział: mazowieckie na łódzkie. Pierwsze sceno zaczęło się z kopyta - konkretne ustalenia i szybko zajęte strategiczne punkty. Sporo wymiany ognia, ale z każdą chwilą przesuwaliśmy się coraz bliżej szpitala niebieskich. Dobra jatka była w hali!!! Pierwsza część skończyła się, gdy praktycznie byliśmy już pod samą strefą bezpieczeństwa! Drużyna z województwa łódzkiego musiała uznać naszą wyższość i dlatego też w kolejnych partiach graliśmy w lekko zmodyfikowanych składach. Drugi scenariusz...hmm...okazało się, że jest nas o ok. 15 osób mniej co od samego początku odczuliśmy - chociażby przy próbie zdobycia budynku "L". Niebiescy swoją przewagą szybko wybili nam to z głowy. Pozostało się cofnąć i przeczekać pierwszą falę okopując się w różnych miejscach. Przyniosło to skutek i w akcie desperacji w 4 przeprowadziliśmy 'zmasowany' atak na ok. 12 niebieskich, którzy byli mocno zdziwieni. Część z nich nie była na to gotowa - chodzili z markerami w dole :) W czasie udanego ataku mieliśmy scysję z Panią, która mieszka na... terenie gry! W momencie, gdy zaczęliśmy opanowywać budynek drugie sceno się skończyło i przyszedł czas na przerwę. Pierdu, pierdu, kiełbaska, Zbigniew i lecimy dalej, bo szkoda tego pięknego dnia. Start chyba przegapiliśmy, bo dochodząc do wyznaczonych miejsc "oni" już tam na nas czekali. Sporo poszło kulek, oj sporo... Atmosferę ostatniej gry popsuło kilku nieśmiertelnych (i to nie tylko u niebieskich). Zmęczeni życiem i umorusani wróciliśmy puści. Wystrzelaliśmy się ze wszystkiego. Zanim udaliśmy się w stronę Warszawy minęło jeszcze trochę czasu :) Ogólnie rzecz biorąc to impreza była bardzo sympatyczna. Teren rewelacyjny.. Było parę minusów, ale mimo wszystko każdy wracał zadowolony. Części osób PGR podobał się bardziej niż DN w Nadarzynie. Gdzie wybierzemy się następnym razem?

Zmieniony: piątek, 27 listopada 2009 16:39
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 2

Pogoda

-= DYFUZOR TEAM =-